Iwonka Majewska-Opiełka konsekwentnie pobudza mój umysł do myślenia, a ja uparcie myślę. I w tym wypadku dobrze mi to robi.
Tak jest i tym razem. Iwonka jest specjalistką od znajdywania drugiego dna znaczenia przysłów, bon motów, powiedzonek, ale też i okazało się, że pojedynczych wyrazów.
Jak byście odpowiedzieli na zadane w tytule pytanie? Bo ja, że oczywiście, bardzo dobrze jest być konsekwentnym. Że to taki, często niedościgniony, wzór postępowania, który każdy chciałby osiągnąć. Że to bardzo ułatwia życie i potęguje zadowolenie z siebie.
I co się okazuje? Konsekwentne zachowanie nie zawsze jest dobrym zachowaniem.
Wyobraźmy sobie, że podejmujemy jakąś decyzję, przemyślaną, wysokiej jakości. Na jej podjęcie mają wpływ różne okoliczności, które znamy w tym momencie. Jednak zdarza się, że jak zabieramy się do działania, to zmieniają się warunki. Mogą one być dla nas dobre lub nie, ale są po prostu inne. I teraz powstaje pytanie, czy dobrze jest iść z góry założoną drogą, która miała nas doprowadzić do celu czy tę drogę zmieniać, dopasowywać do bieżącej sytuacji?
Odpowiedź jest jedna – należy się dostosowywać, być elastycznym, a nie uparcie trzymać się planu. Te nowe, inne drogi, jeśli będziemy konsekwentni w dążeniu do celu, również nas do tego celu doprowadzą.
Czyli można być konsekwentnym w odniesieniu do celu, a nie do metod dojścia do niego, które się na początku wybrało.
Czasami, w wyniku różnych okoliczności, może okazać się, że warto też zrezygnować z samego celu.
Wyobraźmy sobie inną sytuację. W wyniku emocji, które w danym momencie nami zawładnęły, podejmujemy jakąś decyzję (bardzo często ma to miejsce w relacjach z dziećmi). Decyzja ta okazuje się niezbyt dobra. I co wtedy? Trzymać się jej czy odpuścić?
Znowu odpowiedź jest jedna – odpuścić. Ale dodatkowo bardzo ważne jest, żeby zastanowić się, co spowodowało, skąd wzięły się te nie najlepsze emocje, które przyczyniły się do takiego a nie innego postępowania. I oczywiście dążyć do tego, żeby takie zachowania ze swojego życia wyeliminować.
Podsumowując – konsekwencja, mimo, że kojarzy nam się pozytywnie, nie zawsze jest dobrym wyborem. Nie może być konsekwencji samej dla siebie. Trzeba być elastycznym, analizować na bieżąco okoliczności naszego działania i podejmować w danym momencie słuszne decyzje. A rezygnacja z czegoś, co w danym momencie nie jest dobre, pociąga za sobą zbyt wiele kosztów, albo zostało podjęte pod wpływem niedobrych emocji, jest działaniem słusznym. I nie bójmy się tego. Mówmy i myślmy wówczas o sobie, że jesteśmy elastyczni a nie niekonsekwentni.