Czy to strach czy lęk?

Strach czy lęk? Lęk czy strach?

Nie do końca wiemy, co odczuwamy. Ale na pewno wiemy, że nie jest nam z tym dobrze. A żeby nasze życie było naprawdę dobre, trzeba umieć postępować z tymi doznaniami.

Iwonka Majewska-Opiełka w jednym z odcinków podcastu Żyjmy Coraz Lepiej przybliża nam różnice w tych dwóch odczuciach. Mówi nam jak sobie z nimi radzić oraz czy zawsze warto to robić.

Strach dotyczy rzeczy konkretnych. Wiemy, czego się boimy. Strach jest jednym z naszych pierwotnych odczuć. Jego zadaniem była i nadal jest ochrona życia. Daje o sobie znać, gdy czujemy jakieś niebezpieczeństwo. Wówczas strach mobilizuje do działania. Do ucieczki lub obrony.

Strach pojawia się również przed zrobieniem czegoś, np. przed egzaminem, przed wystąpieniem publicznym. W tym wypadku, strach związany jest z jakąś ważną dla nas sprawą, która ma nam przynieść jakieś konkretne efekty, a do której nie czujemy się odpowiednio przygotowani lub po prostu nie czujemy się komfortowo wewnętrznie. Wówczas taką sytuację również postrzegamy jako zagrożenie i stąd pojawia się u nas uczucie strachu.

Jeżeli te sytuacje trwają długo, często się pojawiają, stają się bardziej uogólnione, a nawet dochodzą do poziomu irracjonalnego, to  wówczas strach przechodzi w lęk.

Lęk jest stanem odpowiadającym na emocje, a nie na jakieś konkretne zagrożenie. Czasem trudno wręcz określić, czego tak naprawdę się boimy, czego próbujemy uniknąć. Lęk pojawia się u nas nagle, nie trwa cały czas. Znacie to dziwne, niespodziewane uczucie w trzewiach? Ja znam. I wiem, że nie jest ono fajne.

Lęk często doprowadza do objawów somatycznych typu zaburzenia akcji serca, problemy z oddychaniem, mdłości, paraliż. Czujemy się tak, jakbyśmy byli chorzy.

Jest jeszcze jedna bardzo ważna różnica między strachem i lękiem – strach może mobilizować do działania, natomiast lęk nigdy tego nie powoduje. 

Iwonka Majewska-Opiełka daje kilka rad jak sobie radzić z lękiem i strachem.

Na strach pomoże nam na przykład zdobywanie odpowiedniej wiedzy, umiejętności,  zatroszczenie się o poczucie własnej wartości. O to wszystko możemy zadbać przed daną sytuacją. Samo poczucie własnej wartości powoduje, że czujemy się o wiele pewniej w różnych ważnych dla nas momentach, o wiele lepiej nam wychodzą nasze działania, wierzymy, że damy radę. 

Strach jest odczuciem, które pojawia się u nas przed danym zadaniem do zrobienia. Gdy już w nie wchodzimy strach mija. Warto więc najpierw dobrze przygotować się do zadania, nie myśleć o tym co będzie, tylko koncentrować się na tym co tu i teraz. 

Dobrą pomocą jest również modlitwa, chwila refleksji, zawierzenie danej sprawy siłom wyższym i wiara w ich pomoc.

Ważne jest też czy otrzymujemy dużo pozytywnych informacji o tym co robimy. Wtedy czujemy się pewniej i w konsekwencji strach jest o wiele mniejszy. Upewniajmy się więc, pytajmy, czy nasze działanie jest dobrze odbierane.

Odpowiednie przygotowanie do naszych życiowych sytuacji daje nam poczucie bezpieczeństwa. A to z kolei jest bardzo dobrym lekarstwem na odczuwany przez nas strach.

Lęk z kolei możemy niwelować próbując sobie go wytłumaczyć. To wytłumaczenie może być nawet nierzeczywiste, ale ważne żeby nam pomogło.
Żeby złagodzić lęk, warto również w miarę możliwości zapoznać się z jego źródłem.

Jeśli lęk jest długotrwały, bardzo uciążliwy, nie potrafimy sobie z nim sami poradzić, to nie możemy go lekceważyć. Najlepiej wówczas skorzystać z pomocy specjalisty.

Bardzo ciekawą rzecz powiedziała w tym odcinku IMO. Nie każdy strach wymaga rozprawienia się z nim. Jeśli na przykład nie lubimy szybkiej jazdy na nartach, nie sprawia nam to żadnej przyjemności, to po co próbować go przezwyciężać. Nie ma takiej potrzeby. Tego typu nasze działanie nic nam tak naprawdę w życiu nie da. A co najważniejsze, nie należy wierzyć w to, że pokonanie jednego źródła strachu zagwarantuje nam, że już nigdy nie będziemy go odczuwać. Nie ma takiej możliwości. Zawsze w naszym życiu będą pojawiać się sytuacje, w których nie będziemy czuli się komfortowo. 

Jest też jeszcze jeden rodzaj strachu, o którym warto wspomnieć. Jest to strach potrzebny ludziom uzależnionym od adrenaliny. Im strach jest wręcz niezbędny i to w coraz mocniejszym stężeniu. Ci ludzie, póki nie zauważą, że takie uzależnienie nie jest dla nich dobre, w ogóle nie będą próbowali strachu opanować, a wręcz będą go coraz więcej poszukiwać.

Można powiedzieć, że strach pełni swego rodzaju korzystną, może nie za bardzo przez nas lubianą, rolę w naszym życiu. Lęk natomiast niekoniecznie. Do strachu możemy się w jakiś sposób przygotować, zabezpieczyć, a co najważniejsze skorzystać z jego ostrzeżeń. Z lękiem, szczególnie tym bardzo uciążliwym, powinniśmy się jak najszybciej rozprawić, czy to sami, jeśli potrafimy, czy przy pomocy specjalistów.

Żebyśmy naprawdę dobrze czuli się w naszym życiu, powinniśmy zadbać o każdy jego aspekt. A o strach czy lęk tym bardziej.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *